Jet lag – kiedy czas płata nam figle

Jet lag – kiedy czas płata nam figle

Przekraczanie stref czasowych to nieodłączny element podróży międzykontynentalnych. Dla większości z nas wiąże się to z nieprzyjemnym doświadczeniem, jakim jest jet lag. Ten stan to nic innego jak zaburzenie rytmu dobowego organizmu, które pojawia się, gdy nagle przenosimy się do innej strefy czasowej. Mówiąc prościej – nasz wewnętrzny zegar biologiczny nie nadąża za szybką zmianą czasu zewnętrznego.

Co dzieje się z organizmem, gdy mamy jet lag?

Jet lag to nie wymysł przemęczonych podróżników. To realna reakcja fizjologiczna organizmu na nagłą zmianę stref czasowych. Nasz mózg zwykle synchronizuje swój wewnętrzny zegar z cyklem dnia i nocy, kierując się głównie światłem słonecznym. Gdy nagle przenosimy się w miejsce, gdzie pora dnia jest zupełnie inna – organizm wpada w konsternację. Typowe objawy jet lagu to zmęczenie, problemy ze snem, trudności z koncentracją, drażliwość, a nawet bóle głowy i zaburzenia trawienne. Ciekawe, że jet lag bywa bardziej dotkliwy podczas podróży na wschód niż na zachód. Wynika to z tego, że naszemu organizmowi łatwiej jest przedłużyć dzień niż go skrócić. Przeciętnie potrzebujemy jednego dnia na każdą strefę czasową, by w pełni się dostosować.

Jet lag a kierunek podróży – czy ma znaczenie?

Specjaliści medycyny podróży zauważają, że stopień nasilenia jet lagu zależy od liczby przekroczonych stref czasowych, ale też od kierunku podróży. Jak już wspomnieliśmy, lot na wschód często powoduje silniejsze objawy niż ten w kierunku zachodnim. Podróż na zachód oznacza wydłużenie dnia, więc organizm musi po prostu nieco dłużej poczekać na zasłużony odpoczynek. Natomiast podczas lotu na wschód nasz dzień ulega skróceniu, a organizm musi przestawić się na wcześniejsze chodzenie spać, co dla wielu osób stanowi większe wyzwanie. Podróż przez 6 stref czasowych może wymagać nawet tygodnia na pełną adaptację. Co gorsza, osoby starsze mogą doświadczać silniejszych objawów jet lagu i potrzebować więcej czasu na dostosowanie się do nowej strefy czasowej.

Zobacz  Trendsetter - kto to

Jak zminimalizować skutki jet lagu?

Istnieje kilka sprawdzonych metod, które pomagają złagodzić objawy jet lagu. Nie są to rozwiązania idealne, ale mogą znacząco poprawić komfort podróży. Hydratacja to podstawa. Podczas lotu samolotem organizm szybciej traci wodę, co może pogłębiać objawy jet lagu. Picie odpowiedniej ilości wody pomaga utrzymać prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Dostosowanie się do nowej strefy czasowej powinno zacząć się jeszcze przed wylotem. Jeśli lecimy na wschód, dobrze jest kłaść się spać nieco wcześniej już kilka dni przed podróżą. W przypadku lotu na zachód – odwrotnie. Światło słoneczne stanowi najpotężniejszy naturalny regulator naszego zegara biologicznego. Przebywanie na świeżym powietrzu w nowej strefie czasowej pomaga organizmowi szybciej się dostosować. Jeśli docieramy do celu w ciągu dnia, warto spędzić, choć krótki czas na zewnątrz.

Mało tego – to, co jemy i kiedy jemy, może mieć wpływ na adaptację organizmu do nowej strefy czasowej. Posiłki bogate w białko mogą pomóc nam pozostać czujnym, podczas gdy te zawierające więcej węglowodanów sprzyjają senności. Lekka aktywność fizyczna po przylocie może pomóc w regulacji rytmu dobowego. Nie musi to być intensywny trening – zwykły spacer lub rozciąganie się wystarczą, by pobudzić krążenie i pomóc organizmowi w adaptacji. Niektórzy podróżnicy stosują również metodę głodówki, twierdząc, że pomaga ona w szybszym przestawieniu zegara biologicznego. Jednak ta metoda wymaga konsultacji z lekarzem, szczególnie w przypadku osób z chorobami przewlekłymi.

Czy są leki na jet lag?

Melatonina, hormon regulujący rytm snu i czuwania, jest czasem stosowana przez podróżnych do łagodzenia objawów jet lagu. Badania wykazują, że może ona pomóc w szybszym dostosowaniu się do nowej strefy czasowej, zwłaszcza przy podróżach na wschód. Jednak przed zastosowaniem suplementów melatoniny warto skonsultować się z lekarzem. W niektórych przypadkach lekarze przepisują krótkotrwałą terapię lekami nasennymi. To rozwiązanie powinno być stosowane tylko w wyjątkowych sytuacjach i zawsze pod nadzorem specjalisty.

Całkowite uniknięcie jet lagu przy przekraczaniu wielu stref czasowych jest praktycznie niemożliwe. Jednak stosując się do powyższych wskazówek, można znacząco złagodzić jego objawy i skrócić czas adaptacji. Z jet lagiem można sobie poradzić, a zdobyte doświadczenie pomoże lepiej przygotować się do kolejnych podróży. Jak mówią doświadczeni podróżnicy – to niewielka cena za możliwość odkrywania odległych zakątków świata.

Avatar photo

Aniela

Jestem fancy boomerką, a właściwie boomerką, która chce być fancy. Dlatego prowadzę ten fancy-nieboomerski blog. Łap, bierz, czytaj. pozdrawiam

Powrót na górę